Krzywym okiem zgryźliwego optymisty

Archiwum: listopad 2009

Niezbity i absolutnie słuszny fakt naukowy

  Powiem Wam dziś coś naukowego. Udowodnionego i wykazanego ponad wszelką wątpliwość — zarówno na drodze argumentacji teoretycznej, podpartej żelazną logiką, jak i poprzez jasne jak słońce wyniki badań praktycznych. Z twierdzeniem tym, pod którym podpisują się wszyscy intelektualiści i badacze, nie sposób się nie zgodzić, aktualne jest w każdym zakątku świata i w każdej stworzonej przez człowi... czytaj dalej

komentarze: 232

Co tkwi w człowieku...

  Zupełnie nie znam się na ludziach. Zbyt stary nie jestem, ale zauważam bolesną dla siebie prawdę, że całe mnóstwo otaczających mnie ludzi znacznie lepiej się orientuje w sobie nawzajem, potrafi „rozumieć się bez słów" czy też przewidywać swoje zachowania. Ja nie umiem. I chyba nie dlatego, że jestem na to za młody (choć kiedyś tak mi się wydawało). Dzisiaj wiem z całą pewnością, że nie umiem... czytaj dalej

komentarze: 3

Kwestia czasu

To było kiedyś. Kiedy? Ano, wtedy. Dzień był wtedy znacznie dłuższy. Było jakoś tak, że godzina sprawiała wrażenie wieczności, a pięć minut było zupełnie akuratną kromką czasu, którą można było w spokoju zjeść i się jeszcze nią podelektować. Codziennie dużo się działo, po prostu dzień miał więcej czasu. Nie trwał wcale dłużej, ale zwyczajnie, zawierał w sobie więcej chwil, potrafił pomieścić ... czytaj dalej

Sekret zawodowej satysfakcji

  Powiadają ludzie, że trzeba robić w życiu coś, co się lubi. A najlepiej robić to zawodowo. Wtedy ponoć człowiek osiąga satysfakcję i zadowolenie, a może nawet i tak zwane szczęście. Hmm, w zasadzie czemu by się z tym nie zgodzić... Śmiem jednak twierdzić, że sekret udanego życia zawodowego jest nieco bardziej skomplikowany i lapidarne stwierdzenie, że trzeba po prostu lubić swoją robotę, zwy... czytaj dalej