Krzywym okiem zgryźliwego optymisty

Archiwum: listopad 2013

Sekt się nie boję

Nie chcę powiedzieć, że nie ma czegoś takiego, jak niebezpieczna sekta. Śmiem jednak twierdzić, że niebezpieczeństwo to jest wysoce względne. Dla kogo niebezpieczna? Metkę „sekty” przylepia się też prawie każdemu ugrupowaniu religijnemu innemu niż Kościół Katolicki. Wyraźnie słowo „sekta” jest nadużywane, stosowane raczej jako obelga niż fachowe określenie. czytaj dalej

komentarze: 3